sobota, 21 marca 2015

Na początek

Ciągły brak czasu i zbliżający się (z sekundy na sekundę, coraz bliżej...) termin zdobycia pierwszego tytułu zawodowego skłoniły mnie do dorzucenia do listy zajęć jeszcze jednego, niepotrzebnego, ale za to świetnie zajmującego czas zajęcia.
Innym takim zajęciem stała się u mnie pielęgnacja włosów, którą interesuje się zaledwie od paru miesięcy. Nie jestem oczywiście specjalistką, chociaż całkiem dobrze ogarniam już podstawowe zasady, a także orientuję się w preferencjach kosmetycznych moich, coraz dłuższych, kłaków. Chciałabym zyskać kontrolę nad zmianą ich długości oraz stanu. Prowadzenie bloga jest też świetnym sposobem na rejestr przewijającej się w nieskończoność listy kosmetyków, olejków, metod pielęgnacji... Nie jestem w stanie trzymać tego wszystkiego w głowie, a tak mam tu opisane, skatalogowane i zopiniowane wszystko, czego już próbowałam.
Drugą częścią bloga będą wpisy o moich doświadczeniach, również tych zdobytych podczas czytania, które często uważam za cenniejsze;) Uwielbiam czytać i czytam całkiem sporo. Osoby, które (być może) zdecydują się zerknąć na jedną z zamieszczanych recenzji poproszę o sugestię, co fajnego można jeszcze znaleźć w bibliotekach/księgarniach - moje wybory potrafią być bardzo przypadkowe. 

Na koniec chciałabym wyrazić nadzieję, że moje, całkiem nowe zainteresowanie nie znudzi mi się po tygodniu, tak jak cała reszta ambitnych planów, która niestety odłożone zostały na półkę "wrócę-do-tego" w bliżej nieokreślonej przyszłości.

Weir

    

0 komentarze:

Prześlij komentarz